STRONA GŁÓWNA         
BM PEKAO         
BM PEKAO (DAWNIEJ CDM PEKAO S.A.)         
ANALIZY PEKAO         
BANK PEKAO SA         
Bank Pekao

TMR: Tatrzański kocioł, czyli prywatyzacja kolejki, Poniedziałek, 15 października 2012 (12:26)

Polskie Koleje Państwowe chcą sprywatyzować Polskie Koleje Linowe (PKL). To nie tylko kolejka na Kasprowy Wierch, ale też dwie koleje krzesełkowe w Dolinach Gąsienicowej i Goryczkowej oraz inne wartościowe środki trwałe - informuje "Rzeczpospolita".

Prywatyzacją zainteresowana jest słowacka firma Tatry Mountain Resorts oraz Polskie Koleje Górskie, założona w tym celu spółka samorządowców powiatu tatrzańskiego. Niedawno chęć zakupu PKL zgłosiła firma Bachleda Grupa Inwestycyjna.

PKL wyceniana jest na 300 - 500 mln zł, ale w zależności od tego, kto mówi o prywatyzacji, liczby mieszczą się w przedziale od 130 mln zł do wręcz miliarda. W 2011 r. PKL miały 9, 1 mln zł zysku netto.

Większość majątku spółki położona jest na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego. PKL istnieją od 1936 r. Spółka przewozi około 6 mln turystów rocznie.

Procedura przetargowa ma rozpocząć się w ciągu miesiąca. Cały proces ma się zakończyć na początku 2013 r.

Biznes INTERIA.PL na Facebooku. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Słowacka spółka Tatry Mountain Resorts, która chce wziąć udział w prywatyzacji Polskich Kolei Linowych zadebiutowała na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie.

Notowania spółki Tatry Mountain Resorts

Firma jest strategicznym udziałowcem w polsko-słowackim konsorcjum "Nasze Góry Wspólna Sprawa", które powstało z udziałem gmin Krynica, Szczawnica, Zawoja i Czernichów. Polsko Słowackie konsorcjum chce zakupić m.in. kolejkę na Kasprowy Wierch, Gubałówkę, Górę Żar czy Górę Parkową.

Prezes spólki Bohus Hlavaty przekonywał dziennikarzy, że jest wstanie zainwestować w ciągu kilku lat przynajmniej 30 milionów złotych. Wzrost nakładów będzie możliwy po osiągnięciu porozumienia z władzami Zakopanego. Jednak inwestycja Słowaków budzi największe kontrowersje właśnie w Zakopanem. Tamtejsi samorządowcy powołali własną spółkę by uczestniczyć w prywatyzacji.

Prezes Tatry Mountain Resorts nie jest zdziwiony, że negocjacje są najbardziej utrudnione właśnie w stolicy Tatr. - Wierzę, że władze miasta chcą mieć ruch turystyczny i nie chcą, by Polacy jeździli na narty do Austri czy Słowacji -przekonuje Bohus Hlavaty.

Spółka Tatry Mountain Resorts dysponuje siecią 11 hoteli oraz zarządza ośrodkami w. Tatrzańskiej Łomnicy, Strbskim Plesie, Starym Smokowcu, centrum Jasna na Chopoku na Słowacji oraz największym ośrodkiem narciarskim w Czechach Spindlerowy Młyn. W sumie to około 93 kilometrów tras zjazdowych oraz ponad 60 kolejek i wyciągów narciarskich.

TMR jest notowana na parkiecie w Bratysławie. To największa w naszym regionie firma turystyczna. Rok temu przyniosła prawie 10 milionów euro zysku.

Na początku października zarząd spółki Polskie Koleje Linowe został odwołany. Według nieoficjalnych informacji IAR, przyczyną dymisji była opóźnianie przez władze spółki procesu prywatyzacyjnego. Teraz władze PKP przekonują, że sprzedaż Polskich Kolei Linowych rozpocznie się w listopadzie. Eksperci szacują, że firma może być warta 150 milionów złotych.